sobota, 26 grudnia 2015

wigilia


 Boże Narodzenie i Wigilia :))
 Dzień kiedy nikt nie powinien być sam, a przy stole zawsze jest wolne  miejsce... 


W dzisiejszych zwariowanie szybkich czasach, często ludzie organizują wigilię w pracy, w szkole, na ulicy... 
 Dla mnie wigilia, to jest bardzo ważny rodzinny i intymny dzień, który należy spędzić w otoczeniu rodziny i przyjaciół:))


Należy się dobrze  przygotować, do tej wielkiej  uroczystości :) 


Choinka, jako jedna z niewielu na świecie, latających choinek :)
 Maluchy są tak zainteresowane wszystkim, że musiałbym zasieki postawić, żeby ocalić świąteczne drzewko :) 


"Mała" rodzina, to i prezentów "mało" ale  wystarczy :))


Jest ryba :) oczywiście nie tak podana :) tutaj na chwilę przed przygotowaniem w piekarniku, z przyprawami, cytryną, serem pleśniowym....


Wcześniej ugotowane pierogi :) na wigilię odsmażone, polecam taki sposób serwowania :) 


Ozdoby, Mikołaje, domki...


Biblia i modlitwa obowiązkowo przed kolacją :) 


Potrawy znikają baardzo szybko... czy to tylko po poszczeniu? czy też żeby prezenty były szybciej :) 


Ania jako sympatyczna Mikołajka rozdaje prezenty, 
Łatwo nie było :) wierszyki, piosenki i występy musiały być :))) i były :)


Śpiewać każdy może :)) ...


Na mnie też trafiło :) bez taryfy ulgowej :) 


Gdyby banan tak działał :) codziennie bym dawał Kubie 5 kg tych owoców :))


Nowy zestaw dla kucharza :) Gisi :) 


Nikola wytrzymała bez płaczu i z uśmiechem, tyle godzin.. to cud :)) Wigilia! jej pierwsza w domu !


Tutaj dziewczyny już po występach tanecznych i czarodziejskich pokazach :))


Mimo, że mrozu nie było, to ognisko domowe płonęło, nie tylko w kominku ale w sercach :)) 
Oj działo się działo :)) Nie sposób tu wstawić 200 zdjęć, które wszystkiego nie pokażą :), bo są przecież słowa, zapachy, wrażenia, emocje ... :))) 

pierogi

Tradycja zobowiązuje ! 
Tradycja cieszy, zadowala i smakuje...
 Tak mogę napisać o naszych polskich pierogach, które często nazywamy ruskimi... 


Niektórzy smakosze szczególnie cenią pierogi ruskie gotowane, a następnie odsmażane i tak to  jest u nas :) 


Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że najlepsze są domowe :)


Jak jest mocna ekipa kucharzy, to nawet tak trudne wyzwanie nie sprawi kłopotu 


Pierogi ruskie :) w Rosji prawie nie znane :) u nas przed świętami zajmują całą kuchnię i potem...
  są najlepszym daniem wigilijnym :) 


Oczywiście, że są tez z kapustą.... jak również i ryby goszczą na stole... 


Pomimo, że jest ich najwięcej, to teraz gdy piszę ten post "ruskich..." już nie ma :))


Jak w każdym domu, tak również my zmieniliśmy przepis i dodajemy  koperek i czosnek :) polecam spróbować.


Dziewczyny lepią pierogi z kapustą i grzybami :)) tych jeszcze troszkę zostało. 


Jednak "ruskie" odsmażane, są nie do przejedzenia :) 

poniedziałek, 21 grudnia 2015

pierniczki



Chyba na całym świecie ludzie znają pierniki.
 Najważniejsze i najlepsze są jednak nie te światowe, nie zakupione z Torunia,
 ale domowe świąteczne pierniczki.


Warto wypróbować zwykłe domowe przepisy, stare babcine lub od przyjaciół...
Nasz przepis jest od przyjaciółki żony i zawsze się udaje upiec super pierniczki, a w domu pachnie świętami mimo,
 że do świąt jeszcze dwa  lub trzy tygodnie :) 


Pierniczki po upieczeniu, przez kilka dni czekają  w zamkniętych pojemnikach na ozdabianie


Od początku do końca robią to dziewczyny, ja preferuję grubsze wypieki i nie tak kolorowe :) 


W tym roku udało się upiec 301 pierników, niby dużo :) ale to wielodzietna rodzina i jak ktoś przyjdzie, to z pustą ręką nie wychodzi :)


Jak już wszystkie lukry, cukry, serduszka i gwiazdeczki dobrze wyschną... :) 
Wówczas pakujemy wszystkie do świątecznych puszek i pojemników.


Układamy warstwami, przekładając każdą papierem np. śniadaniowym :) wtedy na pewno nie będą sklejone, połamane czy ukruszone :))


Małe pierniczki, a ile "roboty" , ile zapachów, ile radości, słodkości i przyjemności 



Podaję przepis, przesłany 19 grudnia 2009 r. 
..." Składniki
200 gr masła
200 gr cukru
2 jajka
1/2 szklanki płynnego miodu
1 łyżeczka esencji waniliowej ( nie zawsze ją dodaję, ważniejsze i konieczne są imbir i goździki :)
utarta skórka cytryny (jedną cytrynę należy sparzyć gorącą wodą i tarką obetrzeć jej jeden bok)
500-700 gr mąki
półtorej łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki przyprawy do pierników
1 łyżka mielonego imbiru
1 łyżka mielonych goździków ( można też kupić suszone goździki całe, wówczas należy je zawinąć w lnianą ściereczkę i potraktować młotkiem, nawet jeśli pozostaną większe kawałki nic nie szkodzi, dodadzą tylko wytrawnego smaku :) chyba że jesteś szczęśliwą posiadaczką moździerza, to można je w nim rozdrobnić)
Czynności - powinności
- masło z cukrem ubić mikserem ( jeśli jest mocno zamrożone wrzucasz je do gara i lekko podgrzewasz potem dodajesz cukier)
- dodać jajka, miód, wanilię i startą skórkę cytryny
- w innym naczyniu wymieszać mąkę z proszkiem, do pieczenia i przyprawami (imbir,goździki, przyprawa do pierników) potem dodać ją do masy maślano-cukrowej i wymieszać aż wszystkie składniki się połączą
- zawinąć ciasto w srebrną folię i wstawić do lodówki ( na jedną godzinę, można je też zostawić na noc a piec następnego dnia)
- kiedy stwardnieje wyjąć z lodówki, podzielić na 4 części ( z tych składników powinny wyjść 4 blachy pierników)
i rozwałkować na placki o grubości 5 mm
- wyciąć foremką świąteczne kształty (ładnie na choince wyglądają gwiazdki, choinki i serduszka,
- ułożyć na blaszce ( jeśli chcesz możesz płożyć papier do pieczenia ale nie koniecznie )
- piec około 15 minut  w temp. 180 stopni
dekorować, lukrem, czekoladą albo i nie :) ..." 

czwartek, 17 grudnia 2015

dynia

Dynia, jak wygląda każdy wie :) 
Natomiast jak tą dynię wykorzystać, to na pewno wielu zastanawia się :)
 W kilku zdaniach podam jak szybko przygotować  puree z dyni, do późniejszego wykorzystania. 


 Dynię myjemy, wycieramy i kroimy na pół.


Wybieramy ze środka gniazda nasienne.


Tak przygotowaną wkładamy do nagrzanego piekarnika 180 st.C / 45 min, z braku folii aluminiowej zastosowałem pokrywkę :) 


Po upieczeniu wyjmujemy i łyżką wybieramy ze środka miąższ żeby zblendować, potem pakujemy do pojemników lub woreczków i zamrażamy.


Tak przygotowane puree możemy wykorzystać w dowolnej chwili, do ciast, deserów, zup :))


środa, 16 grudnia 2015

zwykły dzień


Poligon przygotowany :) bajka jest, szyby i kąty zastawione :) chwila ciszy przed "burzą" :) 


Gisia i Nika o poranku :) po śniadaniu  bajka...


Ile można siedzieć? czas jechać do szkoły... :) 


Nika  "już" nauczyła się chodzić, więc gdy nie ma przeszkód, chodzi nawet dwie godziny :))  


Co by tutaj zbroić i jak uciec przed Gisią pędzącą autem :))


Czekoladka za buzi wycyganiona :)) 



..."bo starsi już poszli, a młodsi jeszcze nie" dzisiaj egzaminy w gimnazjum, to średniaki idą dopiero  na dwunastą do szkoły, więc... Vera jako nauczycielka :)


Dopiero 8.45... Kuba :) co mam robić do dwunastej ? Nuda...


12.00 :)) 


12.01 :)))


...a po południu wyprawa na wieś, do babci Zosi, cioci, kuzynów....


Wojownik Aga też ma pamiątkowe zdjęcie :))


Po szaleństwach u cioci Violety, gdzie można wszystko, czas relaksu w domowym przedszkolu :))


Pożegnanie ciotki :) i hajda do domu... 


A w domu piąty posiłek, kąpiel i spać :)) Tak było 09.12.2015 r. :))