środa, 16 grudnia 2015

zwykły dzień


Poligon przygotowany :) bajka jest, szyby i kąty zastawione :) chwila ciszy przed "burzą" :) 


Gisia i Nika o poranku :) po śniadaniu  bajka...


Ile można siedzieć? czas jechać do szkoły... :) 


Nika  "już" nauczyła się chodzić, więc gdy nie ma przeszkód, chodzi nawet dwie godziny :))  


Co by tutaj zbroić i jak uciec przed Gisią pędzącą autem :))


Czekoladka za buzi wycyganiona :)) 



..."bo starsi już poszli, a młodsi jeszcze nie" dzisiaj egzaminy w gimnazjum, to średniaki idą dopiero  na dwunastą do szkoły, więc... Vera jako nauczycielka :)


Dopiero 8.45... Kuba :) co mam robić do dwunastej ? Nuda...


12.00 :)) 


12.01 :)))


...a po południu wyprawa na wieś, do babci Zosi, cioci, kuzynów....


Wojownik Aga też ma pamiątkowe zdjęcie :))


Po szaleństwach u cioci Violety, gdzie można wszystko, czas relaksu w domowym przedszkolu :))


Pożegnanie ciotki :) i hajda do domu... 


A w domu piąty posiłek, kąpiel i spać :)) Tak było 09.12.2015 r. :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz