środa, 16 marca 2016

gruszkowa finezja

Nieraz tak jest, że jak coś zobaczę, to od razu chcę to zrobić. 
Tak też było w przypadku posta, z profilu znajomej na google + Natalia Uspeshnaja :) 


Deser z  gruszką, w kremie brulee. Zrobiłem go już w grudniu, 
a teraz wszystko zobaczycie na zdjęciach i na końcu podam przepis :)


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


-


Ciasto: mąka 2 szkl. , sól szczypta,cukier 2 łyżki, jajko 1 , masło pół kostki.

Wkład: gruszki 8-10 szt. zależy jakie duże, cukier 2 łyżki, woda 1 szkl.

Zalewka: żółtka 4, jajko 1,śmiet. 30% 2 szkl. , cukier pół szkl.

Ciasto wyrobić, włożyć do lodówki na 30min. Gruszki  obrać, połowę pokroić i podsmażyć na rumiano,
 pozostałe włożyć do garnka zalać wodą i zagotować z 2 łyżkami cukru/ 8 min, odcedzić i ostudzić.
 Wyjmujemy ciasto z lodówki i wałkujemy na 5 mm i wykładamy do foremki w taki sposób żeby zachodziło na boki.
 Do  tak  przygotowanego ciasta dodajemy podsmażone gruszki i całe gruchy.
Zalewamy zmiksowaną zalewką i wstawiamy do piekarnika 180 st.C/ 45 min, zmniejszamy temperaturę na 170 st.C/  30 min.
 Potem schładzamy deser i już :) Polecam ! Natalia dziękuję bardzo za inspirację i video przepis! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz