sobota, 9 kwietnia 2016

bułki

Dobre bułki na śniadanie, to podstawa na sobotę i niedzielę :)
Wówczas ekipa ma czas na śniadanie, a nie płatki z mlekiem, kanapka + woda i bieg do szkoły.


 Domowe, pszenne, wyrośnięte, wypieczone i bez dodatków, trochę krzywe ale dobre :)


Ciasto: mąka typ 650, ale robię z różnych...zależy co akurat jest w domu :)
Mąka 1 kg, drożdże  pół kostki, łyżka soli, łyżeczka cukru, ciepła woda 500-600 ml, 3 łyżki oleju.


Mąkę wsypujemy do miski, w zagłębienie  kruszymy drożdże, wsypujemy cukier,dolewamy wody,
 mieszamy tak żeby też wmieszać trochę mąki...zakrywamy i odstawiamy na 15min w ciepłe miejsce.
 .

Potem wyrabiamy ciasto, dodając wodę, olej, sól...znowu zakrywamy i odstawiamy na minimum pół godziny.
Wyrośnięte ciasto jeszcze chwilę wyrabiamy i "kulamy" bułki.


Wykładamy na blaszkę, smarujemy rozbitym jajkiem, jeżeli nie to wodą z cukrem i nacinamy.


Tak przygotowane buły pieczemy 30 min w 200st. C. Pachnie chlebem cały dom :) 


Po ostudzeniu mamy fajne domowe pieczywo, które upieczone wieczorem...rano jest nadal pyszne.


Można je zjadać same, na słono, na słodko... Smacznego ! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz