Jeżeli z kaszą, to "staropolskie" ? Jak zrobić gołąbki po staropolsku?
Zamiast ryżu używamy kaszę, a do sosu nie dodajemy koncentratu pomidorowego.
Główkę kapusty gotujemy w osolonej wodzie i w trakcie gotowania odcinamy zmiękczone liście.
Na farsz potrzebujemy ugotowaną kaszę pomieszaną z surowym mielonym mięsem 1:1,
podsmażoną cebulą i przyprawami. Dodajemy jajko, żeby farsz ładnie się skleił.
Jak już mamy liście i farsz, to zawijamy i odkładamy łączeniem do dołu.
Jeżeli zostanie nam farsz i trochę kapusty, to kroimy drobno kapustę i łączymy z farszem.
Potem robimy kulki i otaczamy mąką, a na rozgrzanej patelni smażymy gołąbkowe kotlety
Dużych liści od kapusty nie wyrzucamy, tylko wykładamy na dno garnka,
żeby nasze gołąbki podczas gotowania nie przywierały do dna.
Przed zagotowaniem, gołąbki przysmażamy na patelni, łączeniem do dołu...
wówczas ładnie się zapieką i na pewno nie będą się rozwijały.
Przygotowane gołąbki układamy warstwami w garnku i tak pod przykryciem gotujemy 20-25 min,
Po takiej obróbce mamy przepyszne danie, które serwujemy od razu .
Oczywiście można przechowywać w lodówce i potem podgrzać,
ale u nas to mało prawdopodobne, ponieważ są tak smaczne, że nic nie zostaje.
ale u nas to mało prawdopodobne, ponieważ są tak smaczne, że nic nie zostaje.
Smacznego !