niedziela, 3 stycznia 2016

goła choinka

Goła choinka 
Takimi słowami przywitałem naszą tegoroczną choinkę :)
 wynurzając się z kuchennych zakamarków :)



Ponieważ Nika i Gisia buszują wszędzie i po wszystkim... nasza choinka jest wisząca :) 
Dzisiaj kiedy Święta Bożego Narodzenia już przycichły i emocje trochę zelżały, 
znalazłem chwilę żeby zobaczyć jak to jest z ta naszą "gołą choinką"  :)


Święta Rodzina 


Bałwanek 


Mikołaj, Złote Serce, Dzwonek...


Płatek śniegu, Choinka, Włosy anielskie... (gdy byłem mały mówiłem angielskie...)


Afrykańskie szyszki z Tunezji, stały się kiedyś bombkami :) 


Aniołek 


Motocykl i Pajacyk z lat 70-tych...


Nie zabrakło łańcuszka z wycinanek...


są i stroje Baletnicy :) 


tutaj w innym wydaniu :) 


Korony królewskie 


Baba z piernika :) 
Jest tego chyba dużo :) a jeszcze dwa kartony nie miały szansy, w tym roku ...
A jeszcze jest kolekcja  nie choinkowa :))


Pędzące Mikołaje...


Janioły sprzed lat i zestawy choinkowe :)))


Wesoły Bałwan ...


Rubaszne Mikołaje ...


Dzwonki, Osiołki, ....


Dziadek Mróz  :))


Słomiany Mikołaj :) 


Znalazły się też skarpety :)

Jednak największą ozdobą Świąt były dzieci ... i ich radość :))


Oto Gisia :)) mój poranny niezawodny towarzysz, poranna pobudka  :))) 

p.s. "nie goła"  ta choinka :) 

2 komentarze:

  1. Uuuuhhh amazing decoration I must say.. And pic of the day is "cute little princess"

    OdpowiedzUsuń