poniedziałek, 4 kwietnia 2016

wątróbka

Tradycyjnie wątróbkę smażymy na patelni, ale mi zachciało się wątróbki z  piekarnika.
Tak też zacząłem :), a jak wyszło zobaczycie dalej :)


Wątróbkę myjemy, kroimy i moczymy w mleku około godziny...potem odsączamy w durszlaku.
Potrzebujemy jeszcze cebulę, ziemniaki ugotowane w łupinach, olej, przyprawy...


Obrane ziemniaki kładziemy na spód naczynia, cebulę kroimy i dusimy na patelni.


Jeżeli nie mamy jabłek, możemy dać śliwki suszone lub rodzynki, taki słodki akcent :) 


Ziemniaki przyprawiamy, wątróbkę też ale bez soli, bo zrobiłaby się twarda.


Podsmażoną cebulę wykładamy na ziemniaki, a na górę wątróbkę i wstawiamy na 30 min/ 180 st.C


Surowa wątróbka, jakoś nie pasowała mi do ziemniaków i cebuli :) więc obsmażyłem lekko przez minutę. 


Potem już spokojnie wstawiłem cały zestaw do piekarnika.


Wątróbka wyszła doskonała :) Następnym razem spróbuję bez podsmażania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz