niedziela, 21 lutego 2016

beza

Beza, to  bardzo słodki deser, podobno trudno go przygotować, nie słuchajcie tego :)
Upiekłem bezę kilka razy i nie wygląda jak z cukierni, ale jest pyszna.


Na dole posta podam ilości, a na pewno wiele wyjaśni się po obejrzeniu zdjęć :) 


Potrzebujemy jajka, miskę, mikser,cukier, sól, ocet, skrobię ziemniaczaną.


Ubijamy na sztywno białka i dodajemy cukier, mąkę i ocet.


Wykładamy na papier i pieczemy.


Po wystygnięciu, wyjmujemy i dodajemy nadzienie.


Serek waniliowy, bitą śmietanę, a okruchy, które powstały przy rozdzielaniu, dodajemy również :) 


Można rozmrozić,osuszyć truskawki i potem także dodać.


Nakładamy serek, można dać też inne delicje :)


Rozprowadzamy nadzienie i przekładamy drugim plackiem bezy. 


Teraz dodajemy wcześniej przygotowane truskawki :) 


Zabieramy się do degustacji :) lub chowamy do lodówki, żeby się schłodziło i podajemy później.


Najlepiej oczywiście zjeść od razu, bo w lodówce będzie opadać.
 Smak będzie dobry, ale puszystość i kruchość  już nie taka.


Przepis: 8-10 szt. białek, 2,5 szkl. cukru, szczypta soli, duża łyżka octu, pół szkl. skrobi ziem.

Ubić białka ze szczyptą soli, dodawać cukier ciagle mieszając, na koniec wlać ocet i wsypać skrobię.

W piekarniku pieczemy 10 min / 160 st.C , potem 60 min / 130 st.C. 


Smacznego !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz